Ensoniq SQ-2, ostatnia generacja ensoniqów łączących elementy kilku typów syntezy (transwave, subtraktywna, próbki, nawet trochę addytywnej). Bardzo niedoceniany instrument z przełomu 80/90, jak dla mnie bardziej interesujący brzmieniowo niż jego ówczesna konkurencja rynkowa od Korga czy Rolanda. Poza tym bardzo dobra klawiatura sterująca.

Ensoniq przeszedł serwis:

– nowa bateria

– nowe potencjometry

– kompleksowe czyszczenie

Technicznie jest elegancko. Przyciski działają idealnie, potencjometry są nowe. Wizualnie jak na zdjęciach, ma lekkie wady kosmetyczne: starte białe napisy, niewielką ilość rysek, spękania plastiku chroniącego ekran (bez wpływu na czytelność), klejone dwa ostatnie klawisze (bardzo solidnie, poza tym wypolerowane dzięki czemu nie czuć nic pod palcami). Szczerze powiem, że nie wiem jak z aftertouchem, ale taśmie z sensorem czas szkodzi. Na istnienie tej funkcji zwróciłem uwagę dopiero teraz.

Instrument drobiazgowo opisany i po przeglądzie, a więc pewny 🙂

Ze względu na gabaryty odbiór osobisty w Warszawie.